Szukaj na tym blogu

niedziela, 13 listopada 2011

I po weekendzie... ;)

Już mam mojego Karolla z powrotem (♥♥) Stęskniłam się za nim strasznie…a on wycieńczony, po ciężkim weekendzie w Bielsku… smacznie już śpi.

Ja tymczasem powolutku zamykam weekend i szykuję się psychicznie na jutrzejszy dzień pracy.Bardzo się cieszę że mimo pracującej soboty ten weekend był taki długi.
Nadrobiłam wszystkie zaległości w praniu i prasowaniu, mieszkanko posprzątałam na błysk, ogarnęłam troszkę siebie…. i zrobiłam jeszcze masę rzeczy które długo czekały na liście „do odhaczenia” ;)

Nadrobiłam też zaległości you-tubowe , i obejrzałam moje wszystkie ulubione kanały….
A pod wpływem jednego z nich zrobiłam kosmetyczne zakupy na Paatal, już nie mogę doczekać się przesyłki ! ;) Oczywiście kupiłam troszkę bibelotów pod kątem świąt które zbliżają się do nas coraz to większymi krokami ;)

Buziaczki, xoxo




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz