Nie jest on niestety autorski, za to bardzo smaczny i banalnie prosty :)
Mi najbardziej smakuje z białym winem i frytkami...;P
Potrzebujemy: dużego oscypka,pomarańczę, kilka łyżeczek miodu, mąkę, bułkę tartą, masełko, szczyptę papryki.
Oscypka kroimy na plastry (średniej grubości do 1 cm), obtaczamy go w mące, potem w miodzie (który uprzednio lekko podgrzewamy), a na koniec w bułeczce.
Wrzucamy na rozgrzaną patelnię z masełkiem i czekamy aż się zarumieni.
Pomarańczkę kroimy na plastry i przekładamy oscypkiem. Tak przyrządzone danie podgrzewamy w piekarniku ok 10 minut
i podajemy przyprószając z góry papryczką:)
![]() |
| Smacznego! |
Ps. Przy okazji mogę pochwalić się Wam jakie dwa ślicznie bukieciki dostałam do mojego Karolla...
Jeden już zjedliśmy, zgadnijcie który :D

Wygląda pysznie,z pewnością wypróbuje twój przepis :)Dziękuję za komentarz i na pewno często będę wpadać na twojego bloga.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń